Medulin ma jedyną naprawdę piaszczystą plażę tego wybrzeża, chroniony przylądek bez hoteli za plecami, ślady dinozaurów na odkrytej płycie wapiennej i latarnię na wysepce, w której można przenocować.
Sprawdzono: 20 August 2026
Medulin leży na południowym krańcu Istrii, dziesięć kilometrów od Puli, nad płytką zatoką zamkniętą rzędem niskich wysepek. Niemal wszystko, dla czego warto tu jechać, mieści się w promieniu kilku kilometrów: chroniony przylądek Kamenjak, rzymski półwysep, plaża z piaskiem tu naprawdę rzadka i liczące sto milionów lat ślady na brzegu. Zatoka jest płytka i wcześnie się nagrzewa, dlatego sezon zaczyna się tu wcześniej niż dalej na północ.
Kamenjak: trzydzieści kilometrów wybrzeża bez jednego hotelu

Kamenjak jest chronionym krajobrazem od 1996 roku i obejmuje cały południowy kraniec Istrii: około trzydziestu kilometrów rozczłonkowanego wybrzeża, ponad pięćset gatunków roślin i żadnych budynków poza kilkoma sezonowymi barami. Wstęp płaci się od pojazdu, a w środku prowadzą szutrowe drogi, którymi jedzie się wolno albo na rowerze. Rower jest lepszym wyborem, bo szuter daje w kość niskiemu autu, a odległości są krótkie. Zatoczki są małe i skaliste, do wody schodzi się zwykle po kamieniu. Velika Kolombarica na południowym skraju to najbardziej znane miejsce skoków ze skał w Istrii, z półkami od kilku do ponad dziesięciu metrów i głęboką wodą tuż pod krawędzią. Nic tam nie jest nadzorowane ani zabezpieczone, więc przed każdym skokiem sprawdź głębokość i dno, co roku od nowa.
Ślady w wapieniu, sprzed stu milionów lat
Wapień południowej Istrii powstał w płytkim morzu kredy i w kilku miejscach zachował ślady dinozaurów, które chodziły tędy około stu milionów lat temu. Fenoliga to najbardziej znane stanowisko: tropy leżą wprost na nadbrzeżnej płycie, bez barierki, bez biletu i bez dozoru. Są płytkie i łatwo je przeoczyć. Przyjdź wcześnie albo późno, bo w południowym świetle wszystko spłaszcza się w gładką skałę. Przy jednej ze ścieżek na Kamenjaku stoją modele dinozaurów naturalnej wielkości, od tyranozaura po welociraptora, a prawdziwe ślady są kilkaset metrów dalej, więc model i trop mieszczą się w jednym popołudniu. Ścieżka jest płaska i krótka, i prawie bez cienia.
Bijeca, wysepki i latarnia na nocleg
Bijeca to prawdziwy piasek, woda przez sto metrów ledwie się pogłębia, a dno nie ma ostrych kamieni, co na skalistym wybrzeżu jest wyjątkiem, który w sierpniu wypełnia plażę. Otacza ją sosnowy las, prysznice i bary, zatoka jest osłonięta, morze zostaje spokojne i cieplejsze niż na otwartym. Dla ciszy alternatywą jest Munte: mała żwirowa zatoczka przy drodze do Premantury, sosny do wody, bez barów i bez pryszniców, a od drogi także bez tablicy, więc szukaj przerwy w sosnach za ostatnim kempingiem. Z mariny taksówki wodne dowożą w dziesięć do dwudziestu minut do wysepek zamykających zatokę: Ceja z długą płytką zatoczką, Bodulaš z jedną restauracją, Levan z kempingiem, Fenera zupełnie z niczym. Porer leży dalej, dwa i pół kilometra od brzegu, wysepka około osiemdziesięciu metrów, którą jego latarnia z 1833 roku pokrywa niemal w całości. Wieża ma 35 metrów i działa, dwa mieszkania w niej wynajmuje się na tydzień, a zaopatrzenie dowozi łódź.
Vižula, Premantura i od czego zacząć
Półwysep Vižula mieścił dużą rzymską rezydencję z termami, mozaikami i własnym pomostem, budowaną od pierwszego wieku i używaną do późnej starożytności. Urządzono go jako park archeologiczny z podwodną ścieżką i niesie ciężką historię: śmierć Kryspusa, syna cesarza Konstantyna, straconego w 326 roku na rozkaz ojca, umieszcza się tutaj lub w pobliżu. W Premanturze Dom Przyrody objaśnia to, co Kamenjak pokazuje bez kontekstu, od tego, dlaczego na tak suchym gruncie rośnie pięćset gatunków roślin, po to, które storczyki są endemiczne. Pół godziny tam przed szlabanem jest warte więcej niż to samo pół godziny za nim. Zatoka między Premanturą a Kamenjakiem jest płytka, ma piaszczyste dno i jest otwarta na zachód, więc popołudniowy maestral zrywa się niemal każdego letniego dnia między pierwszą a piątą. To czyni ją jednym z najlepszych miejsc na Adriatyku do nauki windsurfingu: spada się do wody po pas.
Najczęstsze pytania
- Czy wstęp na przylądek Kamenjak jest płatny?
- Tak, i opłata jest od pojazdu, nie od osoby. W środku są drogi szutrowe i ścieżki. Rowerem wjeżdża się lepiej: szuter daje w kość niskiemu autu, odległości są krótkie, a zatrzymać się można przy zatoczkach, gdzie auto nie ma gdzie stanąć.
- Gdzie są ślady dinozaurów i kiedy je widać?
- Na brzegu przy wysepce Fenoliga, wprost na nadbrzeżnej płycie, bez barierki, bez biletu i bez dozoru. Ślady są płytkie i najlepiej czytelne przy niskim słońcu, wcześnie albo późno. W południe światło spłaszcza je w gładką skałę i większość przechodzi obok.
- Czy w Medulinie jest piaszczysta plaża?
- Bijeca, i jest jedną z bardzo nielicznych na całym wybrzeżu Istrii: prawdziwy piasek, dno bez ostrych kamieni i woda, która przez sto metrów ledwie się pogłębia. To połączenie czyni ją najpopularniejszą plażą rodzinną w tej części Istrii i odpowiednio zatłoczoną w lipcu i sierpniu. Munte, żwirowa zatoczka przy drodze do Premantury, to wyjście, gdy Bijeca jest przepełniona.
Wyselekcjonowane miejsca, wydarzenia i filmy dla miasta Medulin.
Croatia Atlas jako preferowane źródło
Jedno kliknięcie i Google częściej pokaże Ci nasze artykuły w najważniejszych wiadomościach i w odpowiedziach AI. Zmienia tylko Twoje wyniki.

